Libia: Zbezczeszczono groby polskich żołnierzy

| Marzec 5, 2012  

 

Groby m.in. polskich żołnierzy zostały zniszczone przez rebeliantów, tak chwalonych przez naszego Ministra Spraw Zagranicznych Radosława Sikorskiego.

Mogiły znajdują się na cmentarzu poległych podczas II wojny światowej w Bengazi. Jak widać miłujących demokrację islamskich fanatyków z Libii nie obchodzi to, że polegli walczyli również za nich. Mainstreamowe media w Polsce jak zwykle milczą. Podobnie przedstawiciele NATO, które utorowało rebeliantom drogę do władzy.

Obalając Kaddafiego Libijczycy stracili szanse na dostatnie życie w dobrze prosperującym najbogatszym państwie Afryki. Kraj ten jest świetnym wyznacznikiem tego, co może się stać z Syrią gdyby rebelii udało się obalić prezydenta Baszara al-Asada.

Życie w Libii za Kaddafiego było wolne od demoliberalnego syfu. Sami mieszkańcy państwa mieli zapewniony prąd, edukację i opiekę medyczną za darmo. Zanim zaczął rządzić Kadafi 75% Libijczyków było analfabetami, obecnie tylko 17%. Młode małżeństwa dostawały od państwa 60.000 dinarów (50.000 USD) na rozpoczęcie wspólnego życia i zakup mieszkania. Samo mieszkanie było w Libii uważane za prawo człowieka. Rodzina dostawała becikowe wysokości 5.000 dolarów. 40 bochenków chleba kosztowało 15 centów amerykańskich – rząd dotował ceny żywności. Za litr benzyny płacono 40 groszy – w dużej mierze dzięki temu, że Kaddafi w 1973 dokonał nacjonalizacji przemysłu naftowego należącego do zachodnich inwestorów. Za jego rządów jedynie 6% ludzi żyło poniżej granicy ubóstwa. Za Kaddafiego rozpoczęto również największy na świecie projekt irygacji pod nazwą Great Manmade River w celu zapewnienia dostaw wody pustynnemu krajowi. Budowa tego systemu irygacyjnego pochłonęła ponad 25 mld dol. Układano go z rur o średnicy 4 m produkowanych w hucie specjalnie w tym celu zbudowanej przez Włochów, w imponującym tempie około 1 km wodociągu dziennie.

Zapewne gdyby Kaddafi na początku nie obalił nieudolnego króla Libia prawdopodobnie do dziś utrzymywałaby się ze sprzedaży złomu, jak to miało miejsce przed 43 laty. Wówczas koczownicze plemiona zbierały to, co zostawiła tam Armia Romla i Montgomerego podczas II wojny światowej. To był istotny element PKB Libii jeszcze w latach 60.

Niestety USA i zachodnie kraje Europy, które omamiły młodzież wizją demokracji zaprzepaściły osiągnięcia tego kraju zdobyte w wyniku rządów Kaddafiego. Państwa NATO nie zapomniały wydalenia w 1970 roku amerykańskich i brytyjskich baz wojskowych z kraju, który opływa ropą. Nie zapomniano Kaddafiemu, także nacjonalizacji tychże złóż ropy. Dzięki czemu z dnia na dzień stały się własnością Libijczyków.

Openos

Film z zajść:

 

Za; http://narodowcy.net/

Dodaj komentarz